(Nie)udany żart

EMAIL - Witaj Przemku. Chciałbym Cię poinformować, że w każdą niedzielę w KDK. Zbiera się wspólnota chrześcijańska z Krapkowic. Spotkanie zaczyna się o 10.00 kończy o 12.00. Jeśli kierujesz swoje zaproszenie do członków kościoła w którym jestem to chyba tylko po to aby wprowadzać zamieszanie, proszę Cię więc abyś zamieszania nie wprowadzał bo ono nie jest z Bożego Ducha. Wysyłanie tego typu informacji do członków naszej społeczności uznaję jako totalny brak taktu i wyczucia z Twojej strony oraz brak szacunku do tego co robimy we wspólnocie. Potraktuj to jako napomnienie. Poza tym nie rozumiem Twojego dziwnego zaproszenia na "społeczność wspólną na braterskiej zasadzie:)".
Roman Ch.
[nazwisko ukryte przez Redakcję w celu ochrony dobrego imienia autora emaila]
OD REDAKCJI - Czytając list Romana Ch. wypada zadać pytanie czy jeszcze jest "śmieszno" czy już "straszno"?
Zwróciliśmy się do Pana Romana i innych członków wspólnoty z zaproszeniem i prośbą o poinformowanie wspólnoty chrześcijańskiej z Krapkowic o organizowanych nabożeństwach w Krapkowicach przez Kościół Wolnych Chrześcijan ze Świętochłowic. W odpowiedzi na prośbę otrzymaliśmy to dziwne oświadczenie.
Organizując nasze nabożeństwo pod hasłem "społeczność wspólną na braterskiej zasadzie" w Krapkowicach chcieliśmy uczcić braterstwo i jedność chrześcijan w Krapkowicach, którzy bardzo często nie mają możliwości nawiązania bliższej relacji z chrześcijanami ze wspólnoty chrześcijańskiej z Krapkowic, nie mówiąc już o całej Polsce. Nabożeństwo zorganizowaliśmy tylko i wyłącznie z myślą o braciach i siostrach. Nabożeństwo nie jest inicjatywą skierowaną przeciwko komuś, nie jest też jakąś kolejną dziwną krapkowicką wojenką, jaką prowadzą niektórzy w obronie swoich prywatnych interesów. Wysyłając zaproszenia do braci z Krapkowic nie dzieliliśmy ich na tych których poglądy są bardziej, lub mnie lubiane przez naszą Redakcję. Nie ma to dla nas żadnego znaczenia.
Nie dzielimy Bożej rodziny powiatu krapkowickiego. Wręcz przeciwnie, chcemy poprzez nasze nabożeństwo zainteresować i docenić to środowisko. Dlatego email pana Romana może być albo:
a) dowodem na to, że nie rozumie idei nabożeństwa,
b) dał się wciągnąć w jakąś żałosną intrygę,
c) chciał sobie zażartować.
Wybieramy odpowiedź "c" wierząc, że szczególnie przywódcom krapkowickich braci, a jednym z takich jest przecież pan Roman, w postępowaniu towarzyszą szczytne zasady "fair play". Poza tym niektórzy członkowie wspólnoty chrześcijańskiej z Krapkowic korzystają z naszych zaproszeń.
pror. Natan

Mąż Boży (Hiob 1,1)


"Żył w ziemi Us człowiek imieniem Hiob.
Był to mąż sprawiedliwy, prawy, bogobojny i unikający zła."
Job 1,1
Mało kto w dzisiejszych czasach rozmyślnie sięga po księgę Hiob. Księga ta jest traktowana niestety jak coś,z czego niewiele możemy się nauczyć. Jednak w Biblii czytamy, że : "Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany." (2Tym 3,16-17)

Ewangelia. Najbardziej przerażająca prawda Biblijna




Czy zastanawiałeś się kiedyś co takiego dobrego jest w Ewangelii (Dobrej Nowinie)?

Sprawdź, czy twoje zrozumienie jej zgadza się z biblijnym wyjaśnieniem czym jest.